Będę tutaj wstawiać wasza opowiadania ... Hmm ... dlaczego ? Ponieważ chce wam pokazać , że inni też mają problemy , a także jak sobie z nimi radzić . Jeśli wy też chcecie podzielić się jakąś historią ze swojego życia to napiszcie do mnie na email : najeczki98@gmail.com :)
Od JAPAN .
Pewnego razu był sobie chłopak i dziewczyna , chodzili do jednej szkoły , znali się ale nie mówili sobie ' cześć ' ani nic . Ona była siatkarką a on piłkarzem nożnym . W szkole znali ich wszyscy . Któregoś razu dziewczyna dowiedziała się o zawodach z siatkówki i postanowiła , że na nie pójdzie . Było tam paru znajomych ze szkoły i z klubu w którym trenuje . Podczas zawodów zaczęli dużo rozmawiać i nawiązali bardzo fajny kontakt . On odprowadzał ją na autobus i generalnie był dla niej bardzo miły lecz ona podejrzewała , że ktoś ze szkoły znowu wymyślił kolejny żart tego typu. Martwił się gdy się źle czuła , pisał do jej najlepszej przyjaciółki i wypytywał jak się czuje i czy wszystko z nią dobrze . Pewnego dnia zapytał się jej czy może przyjechać do niej na osiedle , to posiedzą sobie , pogadają i spędzą miło czas . Dziewczyna się zgodziła . Było bardzo fajnie , po spotkaniu pisali ze sobą o wiele częściej i było widać , że jest między nimi coś więcej niż tylko zwykła znajomość . Którejś soboty przyjechał do niej po meczu , przywitali się całusem , kiedy gdzieś szli on objął ją swoim ramieniem i pocałował w czoło . Ona poczuła , że w końcu ktoś ją KOCHA . W końcu chłopak wyznał jej miłość i zostali parą . Byli parą jak z bajki , lecz wiele osób śmiało się z tego związku . Oni mieli to gdzieś .Spotykali się przed lekcjami , po lekcjach . Dziewczyna była w niebo wzięta i kochała go najmocniej na świecie , chłopak tak samo mocno ją kochał . Pewnego dnia zdarzyło się tak , że dziewczynę w szkole wszyscy strasznie denerwowali , nie miała humoru i z nikim nie rozmawiała . Chłopak napisał do niej " Jeśli masz zamiar się do mnie nie odzywać to lepiej to skończmy " , dziewczyna wpadła w rozpacz i pisała mu że nie robiła tego specjalnie , że tak po prostu wyszło . On powiedział , że musi sobie przemyśleć czy chce jeszcze z nią być , a ona płakała dzień i noc błagając Boga żeby dalej byli razem , ale jej modlitwy nie dały nic . Następnego dnia chłopak jej napisał że nie ma sensu tego dłużej ciągnąć i chce się znowu przyjaźnić jak dawniej . Dziewczyna błagała Go żeby tego nie robił , żeby jej nie zostawiał ale on był nieczuły na jej prośby . Od tamtej pory aż do dzisiaj się do niej nie odezwał , a ona płacze dniami i nocami i zadaje sobie to samo pytanie : Czemu ? Przecież tak bardzo mnie kochał , mówił że zawsze mnie będzie kochał ? Czy w ogóle dalej mnie kocha ? Nie uzyskała od nikogo odpowiedzi , płacze do dziś , ciągle mając nadzieje że jutro do niej wróci .. :(
Od PAWŁA .
Był sobie chłopiec z wielkim sercem, który tryskał życiem. Była również dziewczyna, która kwitła jak kwiat pod słońcem. Jej oczy były niczym gwiazdy świecące co noc, a jej zniewalający szept był dla Niego uzdrowieniem . Ów chłopak miał na imię Paweł, zaś Ona to Magda.
Magda miała trudne dzieciństwo, pełne cierpienia i niespełnionych marzeń. Uwierzcie że nikt nie chciałby mieć takiego dzieciństwa jak Ona.
Co raz gdy przychodziła do domu panował w nim chaos, a kłótnie z rodzicami raniły ją do głębi. Czym sobie zawiniła nie wiadomo, lecz odkąd poznała Pawła była wniebowzięta. Tak jakby ktoś dał jej drugą szansę. Nie chciała jej zmarnować, lecz to była ich słodka tajemnica
Pewnego pięknego razu, gdy bawili się na placu zabaw Paweł mocno ją przytulił całując słodko w policzek. A nim powiedziała cokolwiek, zaczął recytować wiersz:
Widzisz spadające liście
Wszystko więdnie
Umiera
Drzewa milczące
Myślą że liście coś zmienią
[...]
W tym momencie pocałował ja w dłoń i klęknął niczym na oświadczyny, mówiąc:
Idzie wiosna na fali
Powiedz mi co to?
To Ty najpiękniejsza na świecie
[....]
Magda zaczerwieniła się, a Paweł niczym romantyk pocałował raz jeszcze jej dłoń, a za chwilę powiedział:
Chcę powiedzieć Ci w kilku słowach
Z jakich materiałów miłość chce budować
Aby była:
szczera, wierna, posłuszna
Wieczna
Położę usta na Twoich ustach
Paweł pocałował Magdę, a Ona rozpromieniała pięknym uśmiechem.
Lata mijały, a miłość kwitła jak piękny kwiat róży. A Oni? Kochali się jak Romeo i Julia. Rodzice Pawła nic o tym nie wiedzieli,zaś rodzice Magdy dowiedzieli się dopiero po dwóch latach.
A miłość ich była jak bajka z zakrętami. Było ciężko i wiele razy upadali pod ciężarem życia, lecz to co ich trzymało przy życiu umiało przetrwać wszystko.
[...]
Pewnego razu Magda powiedziała do Pawła:
Paweł mam prośbę: Bądź zawsze taki jakiego Cię poznałam i tak bardzo pokochałam
Obiecasz mi to ?
Paweł obiecał to swojej ukochanej.
[...]
Zawszę był sobą oraz zawsze był z nią szczery. Kochał Ją nad życie. Kochał tak jakby Ona już była jego żoną, a był przecież jeszcze taki młody.
[....]
Był 29 czerwiec 2008 roku, dzień piękny pełen słońca- to były Jego imieniny. O godz. 11.25 dostał telefon. Patrzy na wyświetlacz, dzwoni Magda. Jednak to jej mama dzwoniła z smutną informacją.
Powiedziała:
- Magda nie żyję
Paweł powiedział z niedowierzaniem : Co?
Mama Magdy jeszcze raz powtórzyła a Paweł zapłakał mocno pytając się : Co się stało?
Odpowiedziała: Zginęła w wypadku samochodowym. Przechodziła przez jezdnię, a rozpędzone z prędkością 150 km/h auto Ją przejechało. Nie miała szans przeżyć.
[...]
Świat Pawła się zawalił w jednym momencie.
[...]
W dniu pogrzebu Paweł nie umiał wydobyć słowa. Płakał jak dziecko żegnając ukochaną dziewczynę. Kochał Ją tak bardzo że nawet żadne słowo pisane nie jest wstanie tego wyrazić. Co wtedy czuł? Żaden pisarz nie jest wstanie tego opisać.
[....]
Tak skończyła się historia Pawła i Magdy
[...]
Moja historia i Mojej Magdy ..
Od KLAUDII .
Była sobie dziewczyna i chłopak . Byli bliskimi przyjaciółmi ... Znali si od urodzenia. Pewnego dnia ona była u niego i coś się zmieniło miedzy nimi.... On zaczął inaczej ja traktować ..... Kochał ja ... Ona tez go kochała ale on jak i ona nie powiedzieli tego sb ..... Poprosił ja o chodzenia .... Chodzili już 3 miesiące ❤ kochali się bardzo .... Ale pewnego dnia on pojechał do szpitala . Okazało się ze ma chore serce..... Ona płakała nocami za nim .... Myślałam o nim cały czas..... Ale był jeden problem ... Jego rodzice ..... Nie uznawali ich związku ...... Dziewczyna pojechała w końcu do niego do szpitala .... Okazało się ze on jej już nie pamięta .... Nikogo nie pamięta nawet rodziców .... Po tamtym czasie ona zaczęła się ciąć,pić..... Cały czas mówiła ze to jej wina ....... Przyszła jeszcze raz do niego ... Żeby popatrzeć na niego .... Weszła do sali a on się spytał kim ona jest ... Ona powiedziała ze twoja dziewczyna ... On jej nie wierzył ..... Wróciła do domu i znowuż wpadła w histerie .... Poszła do jego rodziców do szpitala żeby z nimi porozmawiać i się okazało ze oni przedstawili temu chłopakowi pięknom ładna dziewczynę i powiedzieli ze to jego dziewczyna. On uwierzył .... A ona cały czas płakała ...... Po 3 miesiącach odzyskał pamięć .... Przypomniał se ja ... Ale było za późno .... Ona nie żyła .... Zabiła się przez niego ..... Do dzisiaj on płacze za nią .
Od KLAUDII .
Była sobie dziewczyna i chłopak . Byli bliskimi przyjaciółmi ... Znali si od urodzenia. Pewnego dnia ona była u niego i coś się zmieniło miedzy nimi.... On zaczął inaczej ja traktować ..... Kochał ja ... Ona tez go kochała ale on jak i ona nie powiedzieli tego sb ..... Poprosił ja o chodzenia .... Chodzili już 3 miesiące ❤ kochali się bardzo .... Ale pewnego dnia on pojechał do szpitala . Okazało się ze ma chore serce..... Ona płakała nocami za nim .... Myślałam o nim cały czas..... Ale był jeden problem ... Jego rodzice ..... Nie uznawali ich związku ...... Dziewczyna pojechała w końcu do niego do szpitala .... Okazało się ze on jej już nie pamięta .... Nikogo nie pamięta nawet rodziców .... Po tamtym czasie ona zaczęła się ciąć,pić..... Cały czas mówiła ze to jej wina ....... Przyszła jeszcze raz do niego ... Żeby popatrzeć na niego .... Weszła do sali a on się spytał kim ona jest ... Ona powiedziała ze twoja dziewczyna ... On jej nie wierzył ..... Wróciła do domu i znowuż wpadła w histerie .... Poszła do jego rodziców do szpitala żeby z nimi porozmawiać i się okazało ze oni przedstawili temu chłopakowi pięknom ładna dziewczynę i powiedzieli ze to jego dziewczyna. On uwierzył .... A ona cały czas płakała ...... Po 3 miesiącach odzyskał pamięć .... Przypomniał se ja ... Ale było za późno .... Ona nie żyła .... Zabiła się przez niego ..... Do dzisiaj on płacze za nią .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz